mój połamany punkt widzenia...

przeciągnałem się właśnie na dupsku po podłodze na balkon – tylko po to, żeby dzisiaj popracować na świeżym powietrzu! | mój połamany punkt widzenia

przeciągnałem się właśnie na dupsku po podłodze na balkon – tylko po to, żeby dzisiaj popracować na świeżym powietrzu!

Fajne jest to, że jak się ma złamaną nogę i nie można swobodnie się przemieszczać, to mniej upokarzające wydaje się przepełzanie na czworaka albo nawet na dupie po podłodze, tylko po to by w bardziej komfortowych warunkach popracować :-) A inaczej nie dało się przenieść laptopa i kilku innych gadżetów na balkonowy stół.

poza tym dzisiaj już zrobiłem 2 serie ćwiczeń nogi, o kolejny krok (sic!) przekroczyłem próg bólu – bo jak nie boli, to nie działa!

This entry was written by Kacper, posted on 06/07/2010 at 12:19, filed under blog. Bookmark the permalink. Follow any comments here with the RSS feed for this post.

timeline

have your say

Add your comment below, or trackback from your own site. Subscribe to these comments.

:

: