Popełniałem te błędy wiele razy. Ty też je robisz, a wcale nie musisz.

Robiąc zdjęcia, niezależnie od tego czy wykonujemy je przy pomocy profesjonalnego aparatu czy też tym wbudowanym w nasz smartfon, popełniamy błędy. I pal licho jeśli jest to błąd, który wynika z czegoś na co nie mamy wpływu. Nic tak nie wkurza jak zrobienie zdjęcia, powrót do domu i zderzenie z brutalną rzeczywistością, która KRZYCZY – spieprzyłeś sprawę! Znowu! A wiesz co w tym wszystkim jest najzabawniejsze? Że większość błędów które popełniamy możemy bardzo szybko wyeliminować.

Fotograficzny błąd numer jeden – jak przez mgłę

Nie znam ani jednej osoby, której nie przytrafił się ten głupi jak but błąd. To coś co szczególnie często zdarza się wszystkim tym, którzy wykonują swoje zdjęcia telefonem komórkowym. Dlaczego? No dlatego, że trzymając go w kieszeni jesteśmy narażeni bardziej na fakt, że obiektyw naszego aparatu (który jest przecież cały czas na wierzchu) zostanie pobrudzony. Na pierwszy rzut oka tego najczęściej nie widać, ale wystarczy drobinka kurzu, okruszek czy cokolwiek innego i już nasze zdjęcie będzie wyglądało jak zrobione przez mgłę. Owszem – czasami może to w ogóle nie przeszkadzać, a wręcz nadać „ciekawego” klimatu. Ale robiąc to nieświadomie – popełniamy błąd. Jak tego uniknąć? Wystarczy mieć gdzieś w kieszeni, plecaku czy torebce malutką ściereczkę z mikrofibry i przed wykonaniem zdjęcia delikatnie przetrzeć obiektyw. Tylko tyle i aż tyle. Banał, a daje ogromną poprawę w jakości.

Fotograficzny błąd numer dwa – kiepski chirurg

Drugim błędem, który każdego dnia daje mi po pysku jest fakt, że zbyt wiele osób fotografując postanawia zabawić się w kiepskiego chirurga. Ucięte czubki głów, ucięte ręce lub nogi w stawach. Taka zabawa w domowego rzeźnika nie ma prawa skończyć się dobrą fotografią. Nawet jeśli ktoś nie jest biegły w technikaliach, będzie miał poczucie, że na zdjęciu coś nie gra. Wykonując zdjęcia na których znajdują się ludzie i zwierzęta, zadbajmy o to by kadrować z zachowaniem przestrzeni wokół postaci. A jeśli już sytuacja zmusza nas do tego by wprowadzić w kadr cięcie postaci – zróbmy to odpowiednio. Jak? Ucinając według zasad. 👉 Nie tniemy w stawach 👉 Nie ucinamy koniuszków palców, kawałków łokcia, czubka głowy, fragmentu ucha itd. 👉 Tniemy zdecydowanie! Jeśli już musimy uciąć fragment głowy – zróbmy to w okolicy czoła zamiast czubka głowy. Niech odbiorca widzi, że cięcie zostało wprowadzone do kompozycji celowo, a nie jest efektem przypadku. 👉 Zostawiamy przestrzeń w kierunku, w jakim patrzy fotografowana osoba 👉 Staramy się wykadrować portret tak by oczy były w mocnym punkcie fotografii

Fotograficzny błąd numer trzy – kadr „pod wpływem”

Znasz to uczucie gdy wjechał o jeden drink za dużo i nie dość, że obraz się lekko rozmywa to horyzont zaczyna gubić poziom? To coś czego nie chcemy uzyskać na naszych fotografiach. Dlatego też starajmy się kadrować w taki sposób by linia horyzontu była prostopadła do krawędzi naszego zdjęcia. Oczywiście jeśli kompozycja jest tworzona świadomie i jej urok polega na złamaniu tej zasady – pełen luz. Wszystkie wymienione błędy są błędami tylko i wyłącznie wtedy gdy dzieją się bez naszego udziału. Innymi słowy – wtedy gdy pojawiają się a wcale nie chcieliśmy by tak się stało. Dobrze. A co jeśli nasz kadr będzie wyglądał jak strzelony „pod wpływem”? No wtedy z pomocą na szczęście przychodzi technologia i możliwość poprawienia kompozycji w postprodukcji. Adobe Lightroom ma wbudowane narzędzie do wyrównywania kadru. Inne popularne aplikacje również z powodzeniem się do tego nadadzą.
 

Fotograficzny błąd numer cztery – pff, daj mi aparat za 10k to też zrobię takie zajebiste foty!

Może nie jest to błąd techniczny, ale jest chyba najczęściej występującym błędem fotograficznym w przyrodzie. Ba, sam często dostaję zapytania „jakim aparatem robisz zdjęcia, że wychodzą takie zajebiste?”. No więc mili Państwo – powiem to raz i potem będę już tylko odsyłał do tych słów: Świadoma osoba (niekoniecznie nazywająca siebie fotografem) zrobi dobrze wyglądające zdjęcie nawet tornistrem, o ile ten posiada funkcję robienia zdjęć (w XXI wieku chyba do wszystkiego można już wsadzić „aparat). Tak właśnie. To nie aparat wykonuje zdjęcia. Powiem więcej. Najlepszy aparat to ten, który mamy pod ręką i umiemy z niego skorzystać, przy czym to drugie jest zdecydowanie ważniejsze – UMIEMY Z NIEGO SKORZYSTAĆ. Dla wielu osób pierwszym wyborem będzie aparat w smartfonie i super. Droższe i bardziej profesjonalne aparaty dają jedynie większe możliwości, ale bez elementarnej wiedzy nie wyciśniesz z nich więcej niż z telefonu. Poniższe zdjęcie zostało wykonane smartfonem, a jest jednym z najpopularniejszych zdjęć na moim instagramie 🤷‍♂️      
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 

Post udostępniony przez Kacper Korzeniewski (@kkorzeniewski_)

Fotograficzny błąd numer pięć – ile wlezie!

Fotografia cyfrowa sprawiła, że na jednej karcie pamięci możemy zmieścić setki lub tysiące fotografii (rozmiar ma znaczenie!). Czy to znaczy, że dzięki temu mamy więcej dobrych zdjęć? No niekoniecznie. To znaczy, że bardzo dużo osób ma po 500 zdjęć tego samego. pyk pyk, ustawię sobie zdjęcia seryjne i tratatatatatata – i mamy 100 zdjęć jak wujek Zbyszek polewa kolejkę na urodzinach siostry taty teścia. No tyle, że ani tryb seryjny, ani ilość miejsca na karcie pamięci, nie są po to by robić setki zdjęć tego samego. Tryb seryjny jest po to by uchwycić moment – np. w sporcie, gdzie akcja dzieje się bardzo szybko i siłą rzeczy lepiej pstryknąć serię i wybrać jedno dobre ujęcie, niż nie mieć żadnego. A ilość miejsca na karcie – potraktuj ją jak kliszę (to takie coś na czym „zapisywało” się zdjęcia w czasach gdy słuchało się muzyki z kaset magnetofonowych lub płyt winylowych) i nawet jeśli zrobisz więcej zdjęć w danym momencie – już na etapie przeglądania ich w aparacie dokonaj selekcji i zostaw tylko „te dobre”. Później mi podziękujesz.  

chcesz więcej?

Napisałem ebook, w którym opisuję więcej popularnych i często popełnianych błędów, a poza tym:

ZASADY

Opisuję zasady, które musisz znać by świadomie je łamać

POMYSŁY

Opisałem ponad dwadzieścia pomysłów, które uwolnią Twoją fotograficzną kreatywność!

zdjęcia

Wszystkie tematy opatrzone są autorskimi zdjęciami, które stawiają kropkę nad i.

inspiracje

W publikacji przedstawiam też twórców, których zdjęcia dają solidnego, motywacyjnego kopa!

skomentuj