Kalendarz Monoruno 2015 – kawałek sztuki który będziesz chciał powiesić na ścianie

Jeśli nie macie jeszcze kalendarza na 2015 rok, a chcecie mieć taki, który będzie nie tylko przypominał o zapierdzielającym czasie, ale będzie prezentować fajną wartość artystyczną – to mam dla Was idealnego kandydata. Monoruno 2015 autorstwa Tomasza Kaczkowskiego.
To już zdaje się trzeci kalendarz tego ilustratora z serii mono i moim skromnym zdaniem najciekawszy z całego kalendarzowego dorobku.

W prawdzie poczynań artysty nie śledzę z wypiekami na twarzy bo to nie moja estetyka, ale są w jego arsenale takie prace, na których widok aż wyskakuję z ciepłych kapci. Owszem, są trochę mroczne, lekko przygnębiające wręcz, ale w tym wszystkim można doszukać się naprawdę arcysmacznych kąsków. Myślę, że najlepszym sposobem jest odwiedzenie strony artysty i przeklikanie się przez dorobek.

A wracając do kalendarza Monoruno 2015. Mój osobisty faworyt to styczeń/luty, który może specjalnie, a może przypadkiem idealnie ilustruje powitanie nowego roku i karnawałowy tryb życia tak wielu z Was. Pozostałe zwierzaki też cieszą oko, choć już trochę mniej. Za to dobitnie i bez pardonu ukazują, że czas nas nieźle leje po dupie i nie bierze jeńców.

Kalendarz ma 10 stron (po 2 miesiące na stronę), format 21x30cm, papier matowy (300g), oprawa spiralna. Każdy ezgemplarz jest ręcznie sygnowany przez autora. Nakład limitowany – 100 egzemplarzy.

Jak już pewnie zdążyliście się zorientować, kalendarz monoruno 2015 powstał w kolaboracji z leśną pracownią Runo, o której pisałem ostatnio i jest dostępny do kupienia w ich sklepiku za 35zł.

To naprawdę bardzo symboliczna opłata za kawałek sztuki. Tym bardziej, że całość limitowana jest do tylko stu sztuk. Co więcej, wiem że pracownia Runo udostępniła jedynie Tomaszowi swoją platformę, nie pobierając za sprzedaż żadnej prowizji. Mają gest! A tak już bardziej serio. Jeśli podoba się Wam kalendarz to macie niewiele czasu, żeby go sobie kupić. Raz, że rok już pędzi, a dwa że limitowane serie bardzo szybko się sprzedają.

No i nikt nie powiedział, że prezenty robi się tylko raz w roku na Gwiazdkę.

MONORUNO_BUTTON
A jak kalendarz się wam podoba i wpis zbierze miliardy lajków to wykombinuję jakiś szybki konkurs i jeden z takich rarytasów wam odpalę. A co! Mam noworoczny gest! No i autor też! ;)

SZYBKA PRZERWA NA REKLAMĘ!

założyłem nowe konto na instagramie - obserwuj koniecznie!

skomentuj